Kieliszek szampana czy szampanu? Odmiana słowa, które zachowuje się jak żywe
Poprawnie mówimy „kieliszek szampana”, a nie „szampanu”: słowniki notują w dopełniaczu tylko formę z końcówką -a. W bierniku wolno i „wypić szampana”, i „wypić szampan”, bo szampan, choć nie jest istotą żywą, odmienia się w polszczyźnie jak rzeczownik żywotny.

Szampana czy szampanu?
Szampana: kieliszek szampana, butelka szampana, korek od szampana.
Wielki słownik języka polskiego PAN (WSJP) podaje w dopełniaczu liczby pojedynczej jedną formę: szampana. Tak samo słownik PWN, który przy haśle zapisuje skrótowo „szampan, -na, -nie; -ny, -nów”, i Słownik SJP. Formy „szampanu” nie notuje żaden z nich. Kto zamawia lampkę szampanu, popełnia więc błąd, choć łatwo zrozumieć, skąd się bierze: wiele męskich rzeczowników oznaczających rzeczy ma w dopełniaczu końcówkę -u (cukru, soku, linku), a nazwy alkoholi zwykle -a (szampana, rieslinga, drinka).
Pełna odmiana według WSJP wygląda tak:
| Przypadek | Liczba pojedyncza | Liczba mnoga |
|---|---|---|
| mianownik (kto? co?) | szampan | szampany |
| dopełniacz (kogo? czego?) | szampana | szampanów |
| celownik (komu? czemu?) | szampanowi | szampanom |
| biernik (kogo? co?) | szampana albo szampan | szampany |
| narzędnik (z kim? z czym?) | szampanem | szampanami |
| miejscownik (o kim? o czym?) | szampanie | szampanach |
| wołacz | szampanie | szampany |
Pić szampana czy pić szampan?
Obie formy są poprawne, ale łączą się z innymi zaimkami: pić ten szampan, ale pić tego szampana.
W 2007 r. czytelniczka zapytała Poradnię Językową PWN, czy lepiej powiedzieć „to najgorszy szampan, jaki kiedykolwiek piłem”, czy „jakiego kiedykolwiek piłem”. Prof. Mirosław Bańko z Uniwersytetu Warszawskiego odpowiedział, że pytanie sprowadza się do wyboru między „pić szampan” a „pić szampana”, i że wolno mówić tak i tak. Trzeba tylko pilnować zgodności: „pić ten szampan”, ale „pić tego szampana”. WSJP zapisuje to samo w tabeli odmiany, podając w bierniku dwie formy obok siebie.
Mówimy więc „otwórzmy szampana” albo „otwórzmy ten szampan”, „zamówiliśmy szampana” albo „zamówiliśmy szampan”. Błędem byłoby tylko pomieszanie form: „pić tego szampan” albo „pić ten szampana”.
Dlaczego szampan odmienia się jak coś żywego?
Bo gramatycznie jest rzeczownikiem żywotnym, tak jak nazwy wielu innych alkoholi, tańców, monet i marek samochodów.
W polszczyźnie rzeczowniki rodzaju męskiego dzielą się na trzy grupy. Do pierwszej należą nazwy osób (widzę pana), do drugiej nazwy zwierząt (widzę psa), do trzeciej nazwy rzeczy (widzę stół). W drugiej i trzeciej grupie biernik różni się końcówką: zwierzę dostaje -a, rzecz zostaje bez zmian. Szampan powinien więc zachowywać się jak stół, a często zachowuje się jak pies.
Prof. Bańko tłumaczył w innej odpowiedzi Poradni, że takich „nieżywotnych” rzeczowników żywotnych jest w polszczyźnie ponad tysiąc i przybywa ich nieprzerwanie od XVI wieku. W Innym słowniku języka polskiego PWN niespełna jedna trzecia rzeczowników tej grupy oznacza zwierzęta, a reszta to słowa takie jak szampan, mercedes czy tenis. Wypić rieslinga, sznapsa i strzemiennego, zatańczyć oberka, kupić fiata, znaleźć prawdziwka, wyjąć dolara, zjeść kotleta: wszędzie działa ta sama reguła. WSJP oznacza szampana dwoma rodzajami naraz, męskozwierzęcym i męskorzeczowym, i stąd dwie formy biernika.
Skąd w polszczyźnie szampan?
Z francuskiego: champagne to nazwa wina od krainy Champagne, po polsku Szampanii.
Słownik PWN wywodzi słowo z francuskiego, „od nazwy prowincji we Francji”, a WSJP datuje jego pierwsze słownikowe poświadczenie na 1812 r., czyli na „Słownik języka polskiego” Samuela Bogumiła Lindego, wydawany w Warszawie w latach 1807-1814. Wino nazywamy więc od krainy, ale piszemy inaczej: szampan małą literą, Szampania wielką.
Znaczenie słowa jest w polszczyźnie szersze niż w prawie. Słownik PWN definiuje szampana jako białe musujące wino produkowane w Szampanii, „też: podobne wino musujące innego pochodzenia”, a SJP dodaje, że potocznie szampanem nazywa się każde wino musujące. WSJP notuje połączenia „szampan francuski, radziecki, ruski”. Według przepisów Unii Europejskiej i Francji nazwa Champagne przysługuje jednak tylko winu z apelacji w Szampanii; jak odróżnić je na półce od innych win musujących, piszemy w tekście prawdziwy szampan.
Szampan, szampany, porcja szampana
WSJP wyróżnia też drugie znaczenie: szampan jako porcja wina albo butelka. Stąd zdania w rodzaju „na stole stały dwa szampany i tort” albo „szampany wystrzeliły”, które słownik cytuje z Narodowego Korpusu Języka Polskiego. W liczbie mnogiej mówimy więc „szampany”, w dopełniaczu „szampanów”: dziesięć szampanów na wesele, sześć szampanów w skrzynce. O tym, ile butelek naprawdę potrzeba na przyjęcie, piszemy w tekście ile szampana na wesele, a butelki, od których warto zacząć, zebraliśmy w rankingu najlepszych szampanów. Czyli po polsku: najlepszego szampana, nie szampanu.










