
Cuvée Sir Winston Churchill
W skrócie
O tej butelce
Winston Churchill poznał Odette Pol-Roger 12 listopada 1944 roku na lunchu u brytyjskiego ambasadora w Paryżu; podano wtedy Pol Roger z rocznika 1928. Przyjaźń trwała do jego śmierci, a dom nazwał na jego cześć swoje najważniejsze wino. Churchill lubił szampany o pełnym ciele i dojrzałe i takie ma być to cuvée (czyt. kuwe). Rocznik 2018 jest pierwszym od 2015 roku i 22. w historii tego cuvée.
Dokładny skład jest tajemnicą rodziny. Wiadomo, że przeważa pinot noir, uzupełniony przez chardonnay, a winogrona pochodzą wyłącznie z winnic grand cru (czyt. grą kru) obsadzonych już za życia Churchilla. Wino przechodzi pełną fermentację malolaktyczną, druga fermentacja zachodzi w najgłębszych piwnicach domu w temperaturze 9°C, a butelki obraca się ręcznie. Dom wypuszcza to cuvée później niż swoje pozostałe roczniki. Według Kristapsa Karklinsa z „Wine Advocate” rocznik 2018 degorżowano w czerwcu 2024 roku, a dosage (czyt. dozaż) wynosi 7 g/l.
Karklins czuje w roczniku 2018 dojrzałą gruszkę, kandyzowaną skórkę mandarynki, brzoskwinię i suszone owoce, a w ustach pełne, winne ciało i długi finisz. Antonio Galloni z „Vinous” pisze o kruszonych skałach, łupku, mięcie, kredzie i suszonych ziołach oraz o bardzo mineralnym finiszu i radzi dać winu jeszcze kilka lat w butelce.
Pol Roger proponuje do tego cuvée parmezan dojrzewający 18 miesięcy, kapłona albo grasicę z grzybami smardzami. Tej butelki nie mamy teraz w sklepie. Zostaw adres, a napiszemy, gdy ją sprowadzimy.




